Blog

Maska antysmogowa – czy ochroni przed koronawirusem?

Maska antysmogowa kontra koronawirus

Maska antysmogowa kontra koronawirus. Okres od jesieni do wiosny to trudny czas dla dróg oddechowych i ogólnego stanu zdrowia Polek i Polaków. Mamy na myśli głównie smog! O zagrożeniu dla zdrowia jakie ten powoduje pisaliśmy już niejednokrotnie:  Atak smogu – jak się bronić?Jak przygotować się do sezonu smogowego?

Marzec , Kwiecień, to zazwyczaj czas, kiedy powoli wychodzimy z tego zimowego marazmu, chcemy odetchnąć pełną piersią, ale…ten rok jest szczególny. Od jakiegoś już czasu walczymy na świecie z epidemią koronawirusa, który wymusza na nas nowe zachowania i wykazanie się ogromem odpowiedzialności. Czy maski, które chroniły nas przed smogiem ochronią nas teraz przed zarażeniem wirusem?

Jak działa maska antysmogowa?

Zadaniem maski antysmogowej jest ochrona przed smogiem, a smog to nic innego jak związki chemiczne oraz pyły zawieszone w powietrzu- pyły PM10 i PM2,5. Większe z tych cząsteczek, czyli PM10, osiadają na naszych płucach, zaś mniejsze (PM2,5) dostają się do krwiobiegu człowieka. Używając maski antysmogowej filtrujemy powietrze, którym oddychamy. Najbardziej czułe filtry zatrzymują blisko 100% wszystkich zanieczyszczeń z powietrza, także cząstek stałych PM10 i PM2,5. Na rynku dostać można maski antysmogowe (nazywane też przeciwpyłowymi), które dzielą się na trzy kategorie. Są to:

FFP1 – najmniej czułe, chroniące przed mikropyłami w ok. 80%,

FFP2 – średniej czułości, chronią przed mikropyłami na poziomie około 94%,

FFP3 – najbardziej czułe, ich ochrona jest na poziomie nawet 99%.

W tych maskach znajdziemy różne rodzaje filtrów:

węglowe – absorbuje zanieczyszczenia smogowe, ale także alergeny np. pyłki roślin. Warto wybrać filtr pochłaniający 99% zanieczyszczeń,

HEPA – (High Efficiency Particulate Air) – wyłapuje nawet 99,97% wszystkich zanieczyszczeń, w tym kurz, baterie i grzyby,

łączone – węglowy + HEPA,

bio – sprawia, iż szkodliwe cząsteczki, które ulegają wyłapaniu są dodatkowo biodegradowalne na powierzchni filtra. Filtr ten radzi sobie z pyłami PM 2,5 do 0,1 mikrona, ale także i tlenkami azotu, siarki czy benzopirenami.

Czy maska antysmogowa ochroni przed koronawirusem?

Od początku tego roku widzimy na naszych ulicach i w przekazach telewizyjnych tysiące osób w maskach ochronnych. Wszystko związane jest z rozszerzającą się pandemią koronawirusa SARS-Cov-2 wywołującego chorobę o nazwie COVID-19. Noszenie masek ma za zadanie chronić przed zarażeniami, gdyż wirus ten przedostaje się z człowieka na człowieka drogą kropelkową. Więcej na ten temat piszemy TU.

Włókna takowych masek są dużo większe niż sam wirus, który bezproblemowo może przedostać się przez nie. Koronawirus jest mniejszy niż 0,3 mikrometra. Mało tego – niewłaściwe i wielogodzinne noszenie maseczki chirurgicznej sprawia, iż ulega ona zawilgoceniu. Sprzyja to namnażaniu się wszelakich drobnoustrojów. Każdy kto chce wystrzegać się wirusa SARS- Cov-2 powinien wybrać maskę FFP2 lub FFP3.

Maski tego typu zalecane do ochrony przed chorobami zakaźnymi. Zaleca to nawet brytyjski odpowiednik naszego NFZ-u czyli NHS. Dobrze założona maska powinna starannie i dość szczelnie zasłaniać usta oraz nos. Przed założeniem oraz zdjęciem maski zawsze myjemy ręce, a podczas jej noszenia staramy się nie dotykać jej dłońmi. Pamiętać należy, iż żadna maska, nawet z najwyższą klasą filtracji, nie ochroni nas, gdy nie zachowamy podstawowych wskazań profilaktycznych. W przypadku koronawirusa jest to jak najczęstsze mycie rąk oraz unikanie skupisk ludzkich, a także utrzymywanie minimum 1,5 metrowego dystansu między sobą.

Komentarze

Dodaj komentarz