Blog

Zagraniczni dziennikarze vs polski smog

W tym tygodniu po raz kolejny poczułam, jak wiele znaczą oddolne inicjatywy. Jak wielki podziw mam dla ludzi, którzy „gdzieś tam”, lokalnie i społecznie, walczą z tematem smogu. To także był dowód, ile siły może drzemać w Was (i Nas), tylko trzeba się wspierać i mobilizować.

Skąd te przemyślenia? Wynikają ze spotkania z zagranicznymi dziennikarzami, na którym rozmawialiśmy o stanie powietrza w Polsce. Celem jest przybliżenie im wiedzy o sytuacji energetycznej naszego kraju przed grudniowym szczytem klimatycznym ONZ (COP24, który odbędzie się w Katowicach). Szczyt odbędzie się w gorącym – dosłownie – momencie. Właśnie wyszedł specjalny raport, w którym ONZ ostrzega, że zmiany klimatu na Ziemi są już nieodwracalne i do końca tego wieku jego skutki dotkną większość mieszkańców globu (masowa migracja spowodowana suszami, zatopienie wielu miast, kataklizmy pogodowe).

W czasie prezentacji pokazywaliśmy m.in. zdjęcia z Krakowa z 2013 r., kiedy trwały protesty ludzi. Wyszli wtedy na ulice, bo chcą oddychać czystym powietrzem. Podczas dyskusji mecenas Radosław Górski i aktorka Katarzyna Ankudowicz przedstawili też akcję #pozywamsmog (masowe pozywanie miast i Skarbu Państwa przez obywateli, którzy domagają się odszkodowań w sądzie, gdyż toksyczne powietrze narusza ich dobra osobiste).

Był też Andrzej Guła, współzałożyciel i prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego. Opowiadał o swoich działaniach antysmogowych, o budzeniu świadomości ludzi. Ja z kolei opowiedziałam, dlaczego zdecydowałam się na założenie OddechToŻycie i wyposażanie Polaków w dobry sprzęt antysmogowy (oczyszczacze, mierniki, maski). To przecież część mojej osobistej historii z potrzeby zadbania o najbliższych narodził się OddechToŻycie.

Jak można było się spodziewać, dziennikarze byli zszokowani stanem powietrza w naszym kraju. Ciekawe było dla nich, jak wiele inicjatyw lokalnych tu powstaje, jak Polscy obywatele na co dzień, we własnym zakresie próbują sobie radzić z problemem. Cóż – jakoś musimy.

Zachęcam Was do zaangażowania się w temat. Czytajcie, dowiadujcie się co dzieje się w Waszej okolicy. Śledźcie działania i publikacje organizacji antysmogowych. Wzrost świadomości to pierwszy krok w kierunku podjęcia antysmogowej działalności (jeśli chcesz wiedzieć, co można zrobić, m.in. kiedy możesz wezwać straż miejską, opisywaliśmy to w tekście atak smogu, jak się bronić.

A moim zdaniem presja obywatelska ma sens, szczególnie kiedy przybiera ogromną skalę.

Spotkanie to było jednym z elementów wizyty studyjnej dla dziennikarzy, jaką organizuje sieć Clean Energy Wire wraz z Forum Energii.

Komentarze

Dodaj komentarz