Blog

Laser Egg 2+, najnowszy sensor jakości powietrza, już w Polsce

Sensor Laser Egg 2+ jest teraz jeszcze inteligentniejszy! Cena najbardziej zaawansowanego modelu firmy Kaiterra pozostała bez zmian, ale pojawiły się w nim nowe funkcje – zobacz jakie.

O tym, jak działa sensor jakości powietrza Kaiterra Laser Egg 2, pisaliśmy już szczegółowo na blogu. To sprytne urządzenie – kształtem przypominające przekrojone jajko – błyskawicznie odpowiada na pytania, czy powietrze, jakim oddychasz, zawiera smog i szkodliwe substancje. Laser Egg jest przenośny i ma baterię starczającą na 8 godzin pracy, zatem możesz go używać nie tylko w domu (aby np. badać jakość powietrza w pokoju dziecinnym), ale również w biurze czy na spacerze. To jeden z najchętniej kupowanych przez Was produktów na naszej platformie.

Dlatego postanowiliśmy jak najszybciej sprowadzić do Polski nowy model. Teraz podstawowa wersja Laser Egg 2 ma nową, niższą cenę 599 zł . Najnowsza zaś, oznaczona przez symbolem, Kaiterra Laser Egg 2+ kosztuje 699 zł.

Jakie innowacje zawiera najnowszy model?

Przypomnijmy – Laser Egg zasysa z pomieszczenia niewielką porcję powietrza, a następnie przepuszcza ją przez laser oraz skomplikowany system czujników i luster. To pozwala urządzeniu zbadać i podać nam takie informacje jak temperatura, wilgotność i przede wszystkim – jakość powietrza, wyświetlana na ekraniku w skali amerykańskiej i chińskiej (mniej restrykcyjnej). Sensor odpowiada na pytanie, czy poziom smogu jest bezpieczny, czy też jest źle i trzeba już włączyć w domu oczyszczacz, a wychodząc na zewnątrz założyć maskę antysmogową.

Laser Egg mierzy też i podaje ważny składnik smogu, czyli stężenie pyłu zawieszonego PM2,5. To najdrobniejszy i najbardziej szkodliwy rodzaj pyłów, bo przenika bezpośrednio do krwiobiegu.

Sensor Laser Egg 2+

Sensor Kaiterra Laser Egg 2+ (TVOC)

W najnowszym modelu – Laser Egg 2+ na ekranie pojawiła się dodatkowa funkcja – mierzenie poziomu tzw. Lotnych Związków Organicznych (w skrócie LZO – zwane również po angielsku Total Volatile Organic Compounds czyli TVOC lub VOC). Rozszyfrujmy, co się za tym kryje.

Co to są lotne związki organiczne (LZO) i dlaczego nam szkodą?

To substancje chemiczne, które towarzyszą nam codziennie w wielu sytuacjach. Często są produktami przemysłu, unoszą się z otaczających nas przedmiotów, ścian i podłóg, wnętrza samochodu (oraz z ich rur wydechowych), urządzeń biurowych, sprzętów elektronicznych, a nawet zabawek. Kłopot w tym, że niektóre z nich, w nadmiernym stężeniu, mogą być szkodliwe. Są podejrzewane o powodowanie zaburzeń pracy nerek, wątroby, wywoływanie kłopoty w oddychaniu, związki z powstawaniem nowotworów.

Dlatego obecność LZO jest bardzo ściśle limitowana normami. W państwach unijnych jest to regulowane na poziomie Brukseli, która szczególnie bierze pod lupę produkty:

  • Farby, lakiery wykorzystywane w budownictwie.
  • chemia budowlana – tynki, gipsy, masy szpachlowe, kleje
  • Dywany, wykładziny
  • Sprzęt biurowy np. kserokopiarki i drukarki
  • Chemia gospodarcza – rozpuszczalniki, zmywacze, odświeżacze powietrza, aerozole, pianki, nabłyszczacze, dezodoranty.
  • Produkty na bazie nafty, benzyny.
  • Wszelkie produkty, w których wykorzystuje się procesy spalania, w tym silniki samochodowe.

Jak widać, bardzo trudno się całkowicie uchronić przed lotnymi związkami organicznymi. Będzie to prawie niemożliwe np. we właśnie wyremontowanym domu czy świeżo urządzonym biurowcu. Ważne jest tylko, aby stężenie LZO w otoczeniu nie przekraczało określonego poziomu. I tu właśnie z pomocą przychodzi sensor Kaiterra Laser Egg 2+, który alarmuje, gdy normy zostaną przekroczone.

LZO – jak się chronić?

Jeśli z jakiegoś powodu poziom lotnych związków organicznych w Twoim otoczeniu pozostaje niebezpiecznie wysoki, doraźnie na pewno pomoże oczyszczacz powietrza oraz regularne wietrzenie pomieszczeń. Warto jednak zastanowić się, co go powoduje. Może np. szkodliwe substancje unoszą się podejrzanie tanio kupionej wykładziny, co prawda nieco sztucznej i co prawda sprowadzonej do Polski z dalekiego wschodu, ale taka promocja…

Inne metody, które warto zastosować, to np:

  • Kupując produkty chemiczne zawsze sprawdzaj poziom LZO (lub też VOC) oraz jakie konkretnie substancje chemiczne są wykorzystane.
  • Unikaj tanich produktów niewiadomego pochodzenia (często sprzedawanych podejrzanie tanio w internecie). Szczególnie dotyczy farb, lakierów, produktów chemii budowlanej, gospodarczej, tkanin, dywanów itp.
  • Jeśli to możliwe, zamień dezodoranty i aerozole na żele, sztyfty i kremy
  • Farby oparte na bazie rozpuszczalników można zamienić na pozbawione LZO farby wodne. Podobnie z innymi produktami chemicznymi (często oznaczane jako „eko”, „bio” oraz LZO lub VOC-free).

Pierwszym krokiem do obrony jest oczywiście świadomość zagrożenia i tu bardzo polecamy Laser Egg 2+. Podobnie jak poprzednie modele, współpracuje z aplikacją smartfony. Urządzenie można też łatwo spiąć go z domowym systemem sterowanym przez Siri (Apple Home Kit).

Komentarze

Dodaj komentarz